słuchajcie. najpierw jakieś piwo w spokojniejszym miejscu i integracja. piwo w klubie raczej nie, bo będzie za głośno i nie będzie można nawet porozmawiać. :> tak jak pisałam wcześniej- proponuję piwko w spokojniejszym miejscu, by móc się trochę zintegrować, a po zapoznawczym piwku proponuję jakiś klub. mogę pogadać o rezerwację w Revolucji, bo mam tam małe 'wtyki'.
Revolucja to klub studencki i od października, jak tylko dostaniemy legitymacje stud. wszyscy mają wstęp za free :p oczywiście to tylko pomysł z tą imprezą.
jeśli Wam się nie podoba, okey- będzie jeszcze czas na wspólne balety. 